Przygotowania przedświąteczne

choinkaŚwięta Bożego Narodzenia kojarzą się Polakom z przygotowywaniem tradycyjnych potraw oraz z wypiekami. Ponieważ nie znamy zbyt wielu rodowitych Francuzów, nie było jeszcze okazji, aby poznać bliżej tutejsze tradycje związane ze świętami. Po kilku wizytach we francuskich restauracjach oraz piekarniach jesteśmy jednak przekonani, że polskie ciasta są najsmaczniejsze. Chociaż głośno tego nie mówimy. Z Francuzami nie należy bowiem dyskutować o jedzeniu, ponieważ oni są przekonani, że są najlepszymi kucharzami.

Francuzi delektują się słodkimi, nadziewanymi bułeczkami, których nie da się
porównać do wyśmienitych polskich pączków, drożdżówkami z ciasta francuskiego oraz
ciastami, które są galaretowate i przypominają ścisłą masę budyniową. Poza tym hitem
każdej imprezy francuskiej są ciastka zwane macarons. Składają się z dwóch części
przypominających polskie bezy przekładanych masą. W sklepach dostępne są w różnych smakach i kolorach. O ich popularności świadczy wygórowana cena i wszędzie dostępne książeczki z przepisami, jak je wykonać. Są szczególnie często podawane w czasie świąt, a nawet na weselach. Poza tym Francuzi zachwycają się wszelkimi deserami z Nutellą. W wielu miejscach można zamówić naleśniki oraz gofry z Nutellą, a w sklepach kupić olbrzymie słoiki z kremem orzechowym. Spośród tutejszych deserów najbardziej smakował nam crème brûlée, czyli deser przygotowywany na bazie kremu z jaj, śmietany i cukru wykończony warstwą skarmelizowanego cukru. Francuzi jednak nie przepadają za słodyczami. Owszem, na śniadanie jedzą słodkie bułeczki, do popołudniowej kawy przegryzają jedynie trufle w małych ilościach. Po głównym daniu podają sery, deser zastępuje zaś najczęściej sałatka owocowa.

We Francji bardzo trudno jest dostać wiele polskich produktów. W sklepach niewiele
jest gotowych przypraw, czyli wszelkiego rodzaju Kucharków, przypraw do mięsa mielonego, przypraw do ryb czy przypraw do kurczaka. Tutaj każda przyprawa jest dostępna oddzielnie. Widocznie Francuzi są bardziej świadomi, jeśli chodzi o doprawianie potraw, i nie są im potrzebne ułatwienia. W marketach można kupić jedynie drożdże w proszku, a o gotową masę makową czy masę twarogową nie ma nawet co pytać. O ile ogórki kiszone znajdzie się z powodzeniem (nawet polskiej firmy Rolnik), o tyle kiszoną kapustę naprawdę trudno znaleźć. My dostaliśmy jedynie puszkowaną z dodatkiem kminku oraz owocami jałowca.

Sklepy ze sprowadzaną z zagranicy żywnością znajdują się jedynie w większych miastach, na przykład w Nicei. Dużo jest sklepów z produktami pochodzącymi z krajów azjatyckich, jednak nie ma w okolicy sklepu z żywnością z Polski. Zaskoczyła nas niedawno informacja, że raz w tygodniu do Vallauris przyjeżdża bus z Polski sprzedający polską żywność. Dostaliśmy w nim zarówno barszcz, jak i pierogi oraz uszka. Osoby tęskniące za polskimi towarami mogą także nabyć soki Kubuś oraz Tymbark, wafle Princessa czy też polskie piwo.

Życzymy wszystkim czytelnikom wesołych świąt Bożego Narodzenia i powodzenia w
kolejnym roku!

Magda

Reklamy

2 thoughts on “Przygotowania przedświąteczne

  1. We Francji kiszoną kapustę można kupić we wszystkich stoiskach garmażeryjno-wędliniarskich
    w dużych supermarketach (Auchan, Leclerc itp). Nazywa się choucroute crue (surowy) w odrożnieniu od choucroute cuite, kapusty już ugotowanej, na ogól w białym winie.
    Serdecznie pozdrawiam
    iga

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s